Aktualności‎ > ‎

Piąta kolejka bez niespodzianek

opublikowane: 7 gru 2013, 09:19 przez RNBA RADOM
W czwartek i piątek została rozegrana 5 kolejka spotkań RNBA.
W jedynym czwartkowym spotkaniu mogliśmy Zmierzył się HYDROSTAR z zeszłorocznym wicemistrzem BEZSPINY. Od początku na prowadzenie wyszła drużyna HYDROSTARu i już w pierwszej kwarcie wypracowała sobie przewagę 11 pkt. Następne kwarty nie zmieniły obrazu meczu. Drużyna HYDROSTARU kontrolowała przez cały czas wynik, sukcesywnie powiększając swoją przewagę. Mecz zakończył się 19 pkt przewagą z wynikiem 50:69. Jak dotąd HYDROSTAR pozostaje jedyną niepokonaną drużyną obecnej edycji RNBA.
BEZSPINY - HYDROSTAR      50:69

W piątek w pierwszym meczu spotkały się drużyny Sonar Auto Max i Kolbus. SonarAutoMax w pierwszej kwarcie odskoczył na 5 pkt i w kolejnej powiększył swoją przewagę aż do 18 pkt. Druga połowa to pogoń drużyny Kolbus za drużyną Sonaru. Niestety pogoń ta, choć już było blisko, nie udała się zawodnikom Kolbusa a mecz zakończył się wynikiem 68:62 dla SonarAutoMax. Na wyróżnienie zasługuje jednak Karol Żurowski który dla drużyny Kolbusa zdobył aż 35 pkt.
SONARAUTOMAX - KOLBUS      68:62

W drugim piątkowym meczu mogliśmy oglądać bardzo ciekawe spotkanie. Drużyna Greg-Fin w tym dniu wspomagana silnym podkoszowym M. Rojeckim i nowym zawodnikiem M. Wilkowskim prezentowała podobny poziom jak bardzo dobrze grająca w tym sezonie drużyna Fogiel&Fogiel. Na początku pierwszej kwarty na niewielkie prowadzenie wyszła drużyna Fogla ale Greg fin nie pozwolił zbytnio oddalić się przeciwnikowi i już po kilku minutach doprowadzi do remisu 10:10. Jednak dość równo grający Fogiel na koniec kwarty schodził na przerwę wygrywając 13:17. W drugiej kwarcie ciężar gry po stronie Greg-Finu wzieli na siebie Rojecki i Bujanowicz. To było jednak za mało na 4 punktujących zawodników po stronie Fogla. Na przerwę drużyny schodziły z wynikiem 31:34.
Trzecie kwarta to dalsza zacięta walka obu drużyn. Dobrze grająca cała drużyna Fogla mogła mieć nadzieję że jedyny punktujący zawodnik w tej kwarcie w końcu się zmęczy i nie podoła grze przez cały mecz. Trzecią kwartę Fogiel wygrał 2 pkt i wszystko wskazywało na to, że dowiezie przewagę do końca. Niestety zawodnicy Fogla nie mogli znaleźć sposobu na zatrzymanie duetu Wilkowski i Rojecki a dodatkowo dobrze grająca obrona Greg-Fin praktycznie całkowicie zatrzymała zawodników Fogla. Pomimo tego, że aż 2 zawodników Greg-Finu zeszło za 5 fauli to 4 kwartę Fogiel przegrał aż 11 punktami co dało zwycięstwo drużynie Greg-Fin. Mecz zakończył się wynikiem 66:60
GREG-FIN - FOGIEL&FOGIEL      66:60


Zawodnikiem kolejki zostaje:
Marcin Wilkowski z drużyny Greg-Fin
GRATULUJEMY!!!

Comments